Uważajcie na prezentacje! Poradnik seniora-konsumenta

„Seniorze, uważaj na firmę CMSE sp. z o.o., która zaprasza na bezpłatne badania, a potem namawia na zakup drogich pakietów medycznych, które rzekomo mają zapewnić szybki dostęp do badań i wizyt lekarskich.

Spółka działa w całej Polsce, używając różnych nazw: Centrum Medyczne Świętego Franciszka (Warszawa, Wrocław, Łódź), Centrum Medyczne Świętego Jakuba (Poznań), Dolnośląski Instytut Zdrowia (Wrocław), Mazowieckie Centrum Medyczne (Warszawa), Instytut Zdrowia Świętej Barbary (Katowice), Wielkopolskie Centrum Medycyny Zintegrowanej (Poznań).

Nieuczciwa praktyka krok po kroku

Przedstawiciele CMSE dzwonią z zaproszeniami na spotkania, choć nie mają wcześniejszej zgody konsumentów na prowadzenie marketingu przez telefon. Jest to niezgodne z art. 172 prawa telekomunikacyjnego. W rozmowach tłumaczą, że numer telefonu mają np. z ośrodka zdrowia. Następnie zapraszają konsumentów na bezpłatne badania lub odwiedzenie nowej przychodni. Skarżący twierdzą, że nikt ich nie informował, że celem spotkania jest sprzedaż pakietów medycznych.

W trakcie spotkania pracownicy spółki zakładają badanym na palec czujnik – jest to prosty pulsoksymetr – w ten sposób rzekomo diagnozują poważne choroby, a następnie „omawiają wyniki”. Seniorzy słyszą zalecenie natychmiastowej wizyty u specjalisty, krytykę państwowej służby zdrowia i propozycję „rozwiązania” problemu poprzez zakup pakietu medycznego za kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. „Dowiedziałam się, że mam bardzo chore serce i musi być wykonane badanie Holtera, jest również konieczna szybka wizyta u kardiologa”, „Dowiedziałam się, że grozi mi wózek inwalidzki (…) i w związku z tym moją jedyną szansą na zachowanie zdrowia i znośnej kondycji jest skorzystanie z ich oferty, czyli wykupienie pakietu usług medycznych”.

Seniorzy skarżą się, że pracownicy CMSE poddawali ich manipulacjom, aby jak najszybciej podpisali umowy i wpłacili pieniądze. Słyszeli, że okazyjna cena obowiązuje tylko w danym dniu i wyłącznie dla nich. Jeśli nie mieli pieniędzy na zakup pakietu medycznego, handlowcy czasem zawozili ich do banku, aby mogli natychmiast wziąć kredyt. Często dopiero wtedy dostawali podpisaną umowę, której wcześniej nie mogli dokładnie przeczytać i przemyśleć.

„W czasie rozmowy zrobiło się nerwowo, wpadał drugi pracownik, w biegu informował, że jeden bonus cenowy jest już wykorzystany i został już tylko jeden. Czułam się zdopingowana do podjęcia szybkiej decyzji – bo może coś stracę”.

Konsumenci byli informowani, że w przypadku usług zdrowotnych nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy. Przepis ten dotyczy wyłącznie usług medycznych, a nie sprzedaży pakietów oferujących możliwość dostępu do nich. W tym przypadku – tak jak przy innych umowach zawieranych na pokazie odbywającym się poza siedzibą przedsiębiorcy – konsument ma 14 dni, aby przemyśleć zakup i ewentualnie się z niego wycofać. Wiele osób mogło zrezygnować z tego uprawnienia po przeczytaniu mylnego pouczenia spółki.

– Ponad 90 proc. umów dotyczy osób po 60 roku życia. Handlowcy wykorzystują ich problemy ze zdrowiem, aby jak najwięcej zarobić. Na podstawie mało wiarygodnych badań diagnozują ciężkie choroby, naciskają na błyskawiczną decyzję w sprawie zakupu pakietów medycznych, nawet zawożą do banku po kredyt. Takie działania są niedopuszczalne. Oprócz kary finansowej nakazaliśmy firmie, aby natychmiast zaprzestała nieuczciwych praktyk – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Niedozwolone postanowienia umowy

UOKiK prowadził przeciw CMSE dwa postępowania – o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów oraz o stosowanie klauzul niedozwolonych. Oba zakończyły się karami finansowymi, które w sumie wyniosły ponad 1,1 mln zł (1 108 557 zł). […]“

Pełny tekst art. w „Gazecie Senior“ 2019 Nr 11 s. 9, czytaj TU

Zob też teksty: Stop manipulacji, nie kupuj na prezentacji!TU oraz TU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *